Dziś pierwszy dzień moich słodyczowych wyzwań. Powiem wam, że dziś nie było tak źle nie miałam dużej ochoty na coś słodkiego. Może to dlatego, że od dziś zaczęłam urlop i remont. Pochłonięta pracom nie miałam ochoty na nic słodkiego ale w przerwie naszła mnie duża ochota na coś do jedzenia i oczywiście na coś słodkiego i złamałam się i zjadłam loda. 1:0 dla słodyczy, dziś wygrały ale to jeszcze nie koniec, oj nie nie!!! :( :)
Tak jak widzicie nie wytrzymałam i zjadłam słodkie, ale jeden lód na cały dzień to i tak niezły wynik (przynajmniej tak mi się wydaje).1:0 dla słodkości.
buziole
Gusia :) :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz