niedziela, 30 listopada 2014

Kredka Super Shock z Avonu




    Wielu jest przeciwników kosmetyków z Avon, ale na pewno jest też część osób które są ich zwolennikami. Do której grupy należe Ja.? Hmmm zastanawiam się nad tym i powiem Wam,że trochę należę do zwolenników jak i do przeciwników. Mam kilka kosmetyków po które sięgam ale większość się nie sprawdziła. 



   Jednym z nich jest kredka do oczu. Zelowa kredka Super Shock, mi strasznie przypadła do gustu mam nie tylko czarną ale też brązową jak i o nazwie Savage ni to turkus ni to zieleń. Trudno określić jak dla mnie. 


Plusy są oczywiście, że tak. 

Fajne opakowanie, nie ścierają się napisy podczas stosowania. 
Miętka dla oka jedno pociągnięcie i kreska jest na oku.
Intensywność koloru.
Wytrzymała i długo się utrzymuje.






  

Wymieniłam plusy, a czy ma jakieś minusy. ?

Jak dla mnie jednym z minusów jest, że nie jest wysuwana.
Temperowanie jej sprawia taki minus gdy się nie mieści do temperówki mały kawałek trzeba wyrzucić. A przecież jeszcze by coś nią narysował.
No i podczas temperowania tracimy napisy zwłaszcza nazw odcieni.

Innych minusów nie znalazłam. 



Mój Avonowy ulubieniec a Wy macie jakiś ulubieńców z tej marki??





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz