Dziś już ostatni dzień mojego wyzwania, zdążyłam już zjeść kawałek czekolady słodkiej i całą gorzką. O gorzką czekoladę jest dużo sporów na temat gorzkiej czekolady, jedni mówią, że tuczy inni natomiast mówią, że można je jeść do woli bo nie jest tucząca i świetnie wpływa na naszą krew. Ja po konsultacji z lekarzem stwierdzam, ze jednak czekolada gorzka nie ma cukru więc nie jest słodyczem. Ale i tak przegrałam z pokusą bo zjadłam kawałek zwykłej czekolady.
Ogólnie powiem wam że muszę popracować troszkę nad moja silną wolą i pokusami, wiem nie będzie to łatwe ale nic w życiu nie jest łatwe wszystko przychodzi z czasem i trzeba dużo popracować nad sobą. Podsumowując to 3 dni były słodycze a 4 dni się powstrzymałam od nich. Wydaję mi się że nie jest źle.
Zamykam temat wyzwania i wiem że muszę popracować nad swoją silną wolą. Was zachęcam do zrobienia sobie takiego wyzwania.
pozdrawiam
Gusia :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz